niedziela, 15 maja 2011

How sweet

Jeśli chodzi o modę, internet faktycznie jest niezgłębioną kopalnią inspiracji. Dla mnie jednak nie zastąpi nigdy gazety – tej dobrze napisanej, ze świetnymi sesjami, namacalnej, uporządkowanej, pachnącej świerzym drukiem. Internet jest dla mnie zbyt nieuporządkowany. Dziesiątki otwartych okienek - a bo to mnie zainteresuje i jeszcze może tamto. Wystarczy, że swoich zdjęć mam tyle, że muszę je trzymać na osobnym dysku, bo laptop nie wytrzymuje, to jeszcze ściągam nałogowo inspirujące mnie zdjęcia zewsząd. Od budynków, poprzez modę aż po zwierzęta. 

A te są na pocieszenie - na dzisiejszą niepogodę ;)










Tunika – H&M
Legginsy – Bershka
Buty – Prima Moda
Torebka – Parfois
Płaszcz – Zara
Bransoletki – Bijou Brigitte

9 komentarzy:

  1. tunika cudna, ale Twoje wlosy!!!!

    http://barbara-nieradziwillowna.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. romantiko ;) podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cudownie! Nie mogę się napatrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. piękna sukienka :)

    www.made-vogue.blogspot.com
    zapraszam :) xoxo

    OdpowiedzUsuń
  5. Co do gazet zgadzam się w stu procentach...co do zestawu...hmm,ogólnie podoba mi się,bardzo pasuje do Ciebie sukienka,niemniej wydaje mi się,że dół jest za ciężki,a szminka gryzie się nieco ze stylistyką i Twoim subtelnym typem urody...
    A nie-ciekawa ciekawostka jest taka,że miałam kupić sobie tę samą torebkę,szarą jeno,ale wszystkie mi cholera wykupiły złe-obce dziewuchy,ych!
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. piękne masz włosy, świetnie wyglądasz, czasami przypominasz mi Victorię ze zmierzchu:)))taką masz trochę podobną urodę

    OdpowiedzUsuń
  7. Zgadzam się - nie ma to jak zadrukowany papier :) A sukienka jest przeurocza. Zapraszam do siebie

    OdpowiedzUsuń