niedziela, 9 września 2012

Something's triggered when I look at you


Wszystko co dobre szybko się kończy i trzeba wrócić do rzeczywistości. Po niemalże 1900 km i kilkunastu godzinach jazdy, wróciliśmy do domu. Chciałabym opisać Wam cały wyjazd już teraz, ale czeka mnie w najbliższych dniach kilka obowiązków, które całkowicie odciągną moją uwagę od bloga. Dlatego dziś tylko krótki post ze zdjęciami autorstwa mojej Mamy :) 
Gorset: Topshop
Spódnica: H&M
Buty: COX

15 komentarzy:

  1. zdjęcia są absolutnie obłędne! zazdroszczę mamy pod tym względem

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie przełamałaś ten rockowy gorset (który zresztą jest genialny!) delikatną , koronkową spódnicą ! Wyglądasz idealnie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajnie wyglądasz, wszystko mi się ogólnie podoba, ale od jakiegoś czasu za bardzo pracujesz mimiką twarzy. Czasem to wychodzi bardzo nienaturalnie. Sesje zdjęciowe i rola w nich modelki nie wiążą się tylko z robieniem "modowych min", niektóre dziewczyny o tym powoli zapominają. Ale podkreślam- zdjęcia i zestaw super!

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetnie wyglądasz!!:)
    Bardzo fajna całość

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna bransoleta:)
    Zapraszam do mnie: http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=9185666

    OdpowiedzUsuń
  6. genialnie! piękne zdjęcia, super gorset i spódnica...i te Twoje włosy...pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczna, masz idealną twarz i te loki! Spódnica mega!

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo kobiecy zestaw. Piękna spódnica.

    OdpowiedzUsuń
  9. Masz świetne stylizacje. Pzdr i zapraszam - może Ci się spodoba ? ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. jaka piękna kobietka! Masz cudowne włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. jakie Ty masz piekne wlosy!
    pozdrawiam
    http://thirtiesinthecity.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń
  12. Wygladasz po prostu bosko!Spodnica i top sa genialne!

    OdpowiedzUsuń
  13. Rewelacyjny zestaw, świetne połączenie. Spódnica robi wrażenie, top świetnie się prezentuje :) Pięknie wyglądasz!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. świetny top!
    PS: podoba mi się twój styl, więc dodaję do obserwowanych :)

    OdpowiedzUsuń