niedziela, 20 listopada 2011

I love love

Nocne natchnienie zmotywowało mnie do przejrzenia 250 zdjęć i wybrania tych kilku najlepszych. Są sprzed 2 tygodni i aż żal za serce łapie, że znów tak ciepło będzie dopiero na wiosnę. Zaczął się okres futer, wełnianych czapek i rękawiczek, grubych rajstop i znienawidzonych przez mężczyzn butów Emu. A, i wylegiwania się w łóżku do południa ;)










Sweter: Oysho
Koszula: New look
Jeansy, kozaki: Bershka
Łańcuszek: Accessorize

9 komentarzy:

  1. świetne zdjecia! ladnie wyglądasz!

    OdpowiedzUsuń
  2. kozaki bardzo zgrabne i ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. czas tak szybko leci. zobaczysz, że już niedługo znowu będzie wiosna i ciepełko. a może piszę tak optymistycznie nastawiona, bo już niedługo święta, juhu!

    OdpowiedzUsuń
  4. ślicznie wyglądasz i masz doskonałą figurę. Marzą mi się takie kozaczki za kolano...
    Dzisiaj rozpoczął się u mnie konkurs, do wygrania ręcznie wykonana biżuteria :) Jeśli masz ochotę to zapraszam tutaj

    OdpowiedzUsuń
  5. Pięknie wyglądasz, bardzo fajny outfit!

    OdpowiedzUsuń
  6. śliczna jesteś :)
    fajny post ;]

    zapraszam do mnie :) komentuj i obserwuj jeśli Ci się spodoba :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ty jesteś przepiękna a ubrania to tylko dodatek do twojej urody ! super!


    kiss,alix

    OdpowiedzUsuń
  8. nic dodać, nic ująć. jak dla mnie idealnie

    OdpowiedzUsuń